sobota, 14 lutego 2015

I love to hate you because I hate to love you..


Ostatnio mam kiepski humor i ciągnie mnie do pisania, czytania angstów. Ogólnie je lubię to teraz je jeszcze bardziej polubiłam. Shot pisany o prawie 2 w nocy. Ogólnie za błędy przepraszam. Miłego czytania.



~*~




Kocham Cię... mimo wszystko...
Jak nisko upadłem, że nadal błagam cię o to abyś do mnie wrócił?
Idiota...
Z każdym dniem coraz bardziej się pogrążam...
Chyba nadal nie pojmuję tego co się tak właściwie stało...
Nie, ja wiem...
Tylko nie chcę przyjąć tego do świadomości..
Nie chcę się z tym pogodzić...
Świadomość, że jesteś w więzieniu...
Można było się tego spodziewać...
Ciągle łamałeś prawo..
Ale żeby aż tak?
Przez to nie jesteśmy razem...
Nie mógłbym być z tobą...
Nie po tym co zrobiłeś...
Nie umiem ci wybaczyć...
Lecz to uczucie wypala mnie od środka...
Czuję się beznadziejnie...
Skoro nie ja zawiniłem, dlaczego proszę cię o powrót?
Dlaczego ja w to wszystko ingeruję?
Zostałem skrzywdzony...
Dlaczego nadal chcę z tobą być? 
Mimo że nie zasługujesz na to?
Mimo że nie umiem ci zaufać?
Powinienem cię nienawidzić...
Nienawidzę...
Powinienem przestać kochać...
Kocham nadal...
Powinienem dać sobie z tobą spokój...
Nie mogę z ciebie zrezygnować...
Powinienem zapomnieć...
Nie potrafię...
Co jest ze mną nie tak, że nadal się łudzę?
Przecież to już od dawna się sypało...
Od dawna się nam nie układało..
Ty tylko czekałeś na odpowiedni moment...
Aby móc wszystko zniszczyć doszczętnie...
Nie myślałeś o tym jak ja się będę czuł...
Egoista...
Mój... egoista... 
Nie powinienem cię tak określać...
Ale zawsze będziesz mój, a ja twój...
Tak było, będzie do końca...
Czy ja będę tutaj, czy ty będziesz tam..
To nic nie zmienia...
Ah... ile już minęło?
Rok, dwa?
Nie wiem, przestałem liczyć...
Zastanawia mnie tylko...
O czym ty myślałeś kiedy się tego dopuściłeś?
O mnie?
O nas?
O tym, że nie będę chciał mieć nic wspólnego z kryminalistą?
Tak bardzo ci na tym zależało?
Tak bardzo chciałeś bym odszedł? 
Proszę, udało ci się...
Pewnie jesteś z tego zadowolony...
Może nie...
Ja jak ten idiota będę czekał...
Czekał, tylko dlatego że mam nadzieję...
Że coś się zmieni...
Że zmienię nastawienie do ciebie...
Że będę cię umiał zrozumieć...
Jednak na to mam dużo czasu...
Pełne 12 lat...
Czy będzie warto?
To się okaże w najbliższej przyszłości...

~Bummie

2 komentarze:

  1. Cóż, mówi się, że od miłości do nienawiści bardzo cienka granica, ale co ja się na tym znam skoro jeszcze nigdy się nie zakochałam xD. Ja może kiepskiego humoru nie mam, ale samopoczucie u mnie nienajlepsze... Fighting! ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje drogie Kim Kibum i Lee Taemin, nominuję ja was do Liebster Award ^^: http://spragnieni-yaoi.blogspot.com/2015/02/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń