sobota, 20 grudnia 2014

Po prostu mnie kochaj.


Krótkie, wiem  ;-; ostatnio nie mam jakoś weny do pisania, ale może przez ten wolny czas się to zmieni ^^ Miłego czytania :)


~*~


"Od czego zacząć? Może od samego początku? Tak myślę, że to dobry pomysł, ale czy ty chcesz o tym wszystkim wiedzieć? Tyle ci problemów sprawiałem. Miałeś tyle nieprzespanych przeze mnie nocy. Tyle zszarpanych nerwów. A przez kogo? Przez takiego kretyna jakim ja jestem. Przepraszam Taemin, przepraszam za wszystko co się do tej pory stało. Byłeś, jesteś dla mnie najważniejszy. Nigdy o tym nie zapominaj. Zależy mi na tobie jak na nikim innym, po prostu to dla mnie trudne. Nadal uczę się na własnych błędach, które popełniam.Widocznie wciąż jestem za młody na prawdziwy związek. Jestem małym gówniarzem, który nie rozumie słów "Kocham Cię". Nie wiem co one znaczą, nikt nie nauczył mnie kochać. Nigdy ci o tym nie opowiadałem, ale wychowywałem się w domu dziecka. Jako maluch straciłem rodziców w wypadku samochodowym, a przynajmniej tak mi to tłumaczono. W tym dużym, szarym pomieszczeniu było okropnie. Tyle dzieci, wszystkie traktowane tak samo. Nikt nie okazywał nikomu miłości. Po co skoro on jest tylko po to abyśmy wszyscy mięli gdzie mieszkać. Żebyśmy nie trafili na ulicę.  Rosłem w domu ograniczonym od wszelakich uczuć, emocji. Kiedy trafiłem do nowej rodziny gdy miałem te swoje 10 lat sądziłem, że może nic nie jest stracone. Jakoś to będzie, wreszcie będę miał szczęśliwą, kochającą rodzinę. Jakim trzeba być optymistą, żeby wierzyć w takie kłamstwa? Tak, ja nim jestem, a może raczej byłem. Myliłem się co do tych ludzi, którzy wzięli mnie po to aby czerpać ze mnie pieniądze. Nigdy nie okazali mi uczucia, nie przyjęli z otwartymi ramionami kiedy tylko przekroczyłem próg domu wracając ze szkoły. Nigdy nie czekał na mnie ciepły obiad, musiałem sam sobie zrobić. Całe dnie ich nie było, albo pracowali albo chodzili po różnych imprezach. Tak bardzo nie chciałem tak żyć. Chciałem aby to się zmieniło lecz nic nie mogłem z tym zrobić. Byłem tylko dzieckiem. Niechcianym, które od samego początku miało pecha. Moi przybrani rodzice nigdy nie zwracali na mnie szczególnej uwagi. Kiedy byłem smutny, chciałem aby ktoś przy mnie był, pokazał, że go to w ogóle obchodzi. Oni jedynie uważali że to taki wiek. Że mi przejdzie wtedy kiedy ja naprawdę potrzebowałem, aby ktoś mnie pocieszył. Nie, nawet nie o to chodziło. Chciałem poczuć się kochany, że komuś na mnie zależy, że nie jestem sam. Tak wiele wymagałem? W taki sposób wyrosłem na zimnego, nieczułego dupka. Nigdy nie interesowały mnie innych uczucia. Zrozumiałem, że skoro nikt nigdy mi ich nie okazał, dlaczego ja miałbym okazać je komuś? W ogóle nawet nie wiedziałem jak miałbym to zrobić.Tak żyłem przez kolejne 10 lat, aż poznałem ciebie. Chodzący ideał. Właśnie wtedy miałem wielką ochotę się zmienić. Pokazać, że mimo wszystko ja potrafię. Że dam radę. Niestety nie jest tak jak bym chciał żeby było. Cokolwiek nie zrobię mam wrażenie że jest źle. Że to cię rani. Nie chcę cię krzywdzić. Staram się ile mogę, Ale... czasami wydaje mi się, że nie jestem w stanie podołać zadaniu. Jesteś taki kochany, delikatny, czuły. Czasami mam wrażenie, że nie zasługuję na ciebie, że powinieneś znaleźć sobie kogoś lepszego, kto okaże ci takie uczucia na jakie zasługujesz. Chociaż. Chcę się nauczyć. Chcę być jak inni, chcę umieć kochać. Mocno, szczerze, bezgranicznie. Teraz już pewnie rozumiesz dlaczego przez cały ten czas się tak zachowywałem i zachowuję nadal. Tak bardzo cię przepraszam. Kocham Cię. Mimo że nie jestem do końca pewien co to oznacza to to powiem. Ponieważ jestem gotowy poświęcić się dla ciebie. Mimo że czeka nas, mnie długa droga jestem gotowy ją przejść. Wszystko dlatego że tak bardzo chcę umieć cię kochać.

Twój Minho"

~Bummie

2 komentarze:

  1. Oh piękne ;-; Nie znam się na miłości, więc chyba mogę powiedzieć, że to opowiadanie w jakimś stopniu mnie obrazuje ;-; Jedna mała uwaga: w słowach: mimo że, tylko że, dlatego że przed "że" nie stawiamy przecinka. A tak to nie mam się do czego przyczepić *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że zwracasz uwagę na błędy to motywuje. Później staram się ich nie popełniać ^^ Moja interpunkcja..wciąż się jej uczę.Chciałam ci podziękować, że komentujesz. Również chciałam ci powiedzieć, że prowadzisz naprawdę świetnego bloga :) Więc powodzenia w dalszym pisaniu *-*.

      Usuń